Treść: Chiny kojarzą się współczesnemu Europejczykowi z jedyną widoczną z kosmosu budowlą - chińskim murem, smaczną i zdrową kuchnią, tanimi produktami.
Jednak Chiny to oczywiście nie tylko to, ale przede wszystkim najstarsza, licząca prawie trzy tysiąclecia cywilizacja, która nie tylko przetrwała dziejowe zawieruchy, ale i wywarła ogromny wpływ na rozwój nauki i kultury.
Zebrane w tomie Żółty smok baśnie chińskie to pełne tajemnic i egzotycznego uroku opowieści, które przybliżą współczesnemu Europejczykowi odległą fizycznie i mentalnie kulturę Dalekiego Wschodu. Dzięki wyśmienitej interpretacji Mariana Opani możemy już teraz zanurzyć się w ten świat zadziwiającej na każdym kroku duchowości i mądrości oraz poczuć zniewalający urok Orientu!
Od wydawcy:
Nagranie zawiera następujące baśnie:
1. Kamieniarz
2. Lu Ban, pierwszy mistrz ciesielski
3. Gwiazda Poranna i Słowik
4. Jednorogi bawół
5. Pestka Jujuby
6. Czerwone źródło
7. Dwie panny w lusterkach
8. Historia festiwalu piszczałek
9. Wyprawa po słońce
10. Minya
11. Geniusz Gumiya
Z dala od polityki i dramatów, jakie dotykają współczesnych Chin, a jednocześnie bardzo blisko kultury, wierzeń, tradycji i mentalności ludzi zza wielkiego muru są teksty zawarte w tomie Żółty smok. [...] Cywilizacja chińska jest jedną z najstarszych. Wyrosłe z niej baśnie i przypowieści korzeniami sięgają prastarych mitów i świętych opowieści. Ich zadaniem było tłumaczenie ludziom otaczającego świata - tego, co w nim powszechne, ale i niezwykłe. Dlatego przez wiele historii przewija się Słońce - siła sprawcza i przyczyna wielu zdarzeń.
Pojawiają się też bóstwa i mityczni bohaterowie trudni do odszyfrowania dla Europejczyka. Ale są i tropy wspólne różnym kulturom. Choćby w „Geniuszu Gumiya" występuje stworzyciel pożerający pomniejszych geniuszy. Spotykamy żabę, która stała się cesarzem („Żabi cesarz") i nieszczęśliwą dziewczynkę, której pomagają ptaki („Płaszcz z białych piór").
Podobne tropy i symbole wykorzystane są jednak inaczej. Ich porównanie do naszych baśni i podań to dodatkowy walor płynący z lektury „Żółtego smoka". Ale najciekawsze jest zanurzanie się w egzotykę chińskiego świata, podkreśloną przez stylową szatę graficzną, i czerpanie ze wschodniej mądrości.
Jolanta Gajda-Zadworna,
Życie Warszawy,
31.05.2008