Bez fabuły, bez pomysłu. Nie wiadomo co jest grane. Setki nazwisk, dziesiątki postaci bez osobowości... A najważniejsze są nazwy samochodów, broni i innych pierdół.
Słaba naprawdę słaba pozycja. Tylko dla pasjonatów Techniki Wojskowej i Raportu. Pełno oznaczeń sprzętu wojskowego typu BRD82, hałbico-armata DONA, F16 i takie tam. Przeważnie nie wiadomo jak takie cudo wygląda a co chwilę mamy taki przerywnik w opise. Mi strasznie przeszkadzało to w słuchaniu. Akcja też bez napięcia. No słowem kicha.
Oj ciężkie... Dla fanatycznych miłośników militariow raczej niż dla czytelników political fiction. Skrupulatne opisy używanej broni niczym krajobrazy w Nad Niemnem. Każdy kto jeszcze nie wie czym przebić pancerze T72 i Humvee na pewno się nie zawiedzie bo tutaj się dowie. Tylko jeśli kogoś to interesuje, to chyba już wie?
Dla pasjonatów. Łopatologia + detaliczny opis uzbrojenia..., więc 'odpadłem' w połowie.
Dobrze czytana przez świetnego lektora. Autor odrobił pracę domową. Akcja wartka, nie nudzi się. Nadmiar wątków pokazujących akcje z innej perspektywy, ale tak chyba musi być w powieści o konflikcie wojennym, w który zaangażowanych jest wiele stron. Może też trochę za dużo skrótów nazywających sprzęt wojskowy, ale w sumie do przeżycia. Całość do polecenia amatorom tematyki współczesnych konfliktów.
Fabuła ciekawa ,lektor robi co może... gdyby pominąć opisy techniczne broni i sprzętu nie przypominała by czytanej instrukcji obsługi .....!!!
więcej fiction niz science
Fajnie przeczytana, choć na początku dość nudna, nudne też bywają niektóre rozwlekłe opisy. Po za tym powieść za bardzo fikcyjna...
Prawie dobrze - brakuje trochę postaci głównego bohatera (głównych bohaterów). Poza tym o.k.
średnia, słabo czytana, fabuła też nie bardzo.
Dobre sceny bitewne, ale fabuła książki w pewnych momentach trąci niedorzecznością np. pechowa misja navy seals, gdzie elitarni komandosi lecą w bliżej nieprecyzowanym celu czyli w sumie na... wycieczkę. Najwiekszym bólem powieści jest jednak przeładowanie danymi technicznymi, parametrami i oznaczeniami sprzętu wojennego np. karabin XYZ 434-232 marki ABC kaliber 6,7 mm i tak w kółko - jest tego za dużo i jest to nużące. Scena egzekucji polskiego dziennikarza, gdzie Autor koncentruje się na pistolecie oprawcy i z lubością opisuje jego parametry jest po prostu niesmaczna... Albo katalog broni albo powieść batalistyczna - mix obu tych gatunków nie wychodzi.
Jak zawsze znakomita interpretacja Rocha Siemianowskiego, więc o lektorze nie ma co pisać ;). Sama książka natomiast zastanawia: na ile jest na faktach, a na ile fikcją literacką. Tak czy owak, dosyć wciągająca pozycja wkomponowana w tło znane z wiadomości (czy innych faktów ;)). Pozycja do polecenia
szkoda że nie wszystkie wątki nie zostały rozwinięte, ale pozatym super się słucha.
Ocena mówi sama za siebie. Dobra powieść, dobry lektor.