Paweł Juraszek
ocena:
śmieszne, szybkie, lekkie i przyjemne. daje obraz tego co można się spodziewać wylądowawszy w innej kulturze - francuskiej - na dłużej. W dobie globalizacji jak znalazł :-). Autor słusznie obraca wiele 'trudności adaptacyjnych' w śmiech i traktuje jako świetne doświadczenie. Kupa (nomen nomen) śmiechu, choć czasami widać że pisana przez Anglika książka o Francuzach, nie jest łatwym materiałem do tłumaczenia na polski. dobry weekendowy przerywnik od 'poważnych dzieł'